Czy nie jest Pani wstyd? Drukuj
Wpisany przez Administrator   
środa, 21 lutego 2018 13:04

Zbulwersowany nauczyciel z Oławy napisał list do minister edukacji narodowej Anny Zalewskiej. Opisuje w nim rozbieżności, jakie istnieją w zarobkach nauczycieli i wskazuje, że więcej zarabia się nawet w supermarketach.– Pytam Panią Minister: jak może Pani zaproponować, od 1 kwietnia 2018 roku, płacę zasadniczą nauczyciela dyplomowanego, a zatem mistrza w zawodzie, z trzydziestoletnim stażem i tytułem magistra lub doktora, w wysokości 3317 zł brutto? W moim mieście, na drzwiach „Biedronki”, umieszczono ofertę pracy dla kasjera-sprzedawcy z wynagrodzeniem dla rozpoczynających pracę, 3250 zł miesięcznie – napisał nauczyciel, działacz Związku Nauczycielstwa Polskiego w liście do minister edukacji. Pracującego w Oławie pedagoga poruszyło zdjęcie, które wywieszono przy wejściu do jednego z oławskich marketów. W liście, który wysłał do minister Zalewskiej, pada sporo gorzkich słów. Zwraca uwagę, że pensja kasjera w sklepie jest większa o 101 zł niż profesora oświaty w szkole i o 956 zł większa niż nauczyciela, z tytułem magistra, który rozpoczyna pracę. – Czy nauczyciel dyplomowany, z wyższym wykształceniem, z tytułem magistra i trzydziestoletnim stażem pracy winien otrzymywać wynagrodzenie zasadnicze rocznie o ponad  11000 zł niższe od zastępcy kierownika sklepu, od którego nie wymaga się wyższego wykształcenia i nie odpowiada on za powierzone jego opiece dzieci? – pyta retorycznie. – Jak wyobraża sobie Pani życie nauczyciela, który na przeżycie miesiąca, na wszystkie opłaty związane z mieszkaniem, ubraniem i jedzeniem dostanie po podwyżce 1751 zł netto? – dodaje. – Czy tak po prostu, po ludzku nie jest Pani wstyd?  O podwyżkach dla nauczycieli minister Anna Zalewska poinformowała w piątek, w liście opublikowanym na stronie resortu edukacji. "Wysoka jakość nauczania jest jednym z najważniejszych priorytetów polityki edukacyjnej państwa realizowanej przez obecny rząd. Bez udziału i zaangażowania nauczycieli nie będzie możliwe dokonanie zmian jakościowych w edukacji" – pisała minister Zalewska. Jak zapewniała, MEN podejmuje działania, które mają podnieść prestiż zawodu nauczyciela oraz premiować wysoką jakość ich pracy.